Hot Pot + Dach

Od 4 rano we wtorek mamy „na przechowanie” w mieszkaniu Wojtka (brata kolegi Martyny) i Marcina. Postanowiliśmy wybrać się polską ekipą (+ 1 Australijczyk gratis) na Hot Pot w naszej okolicy. Hot Pot najłatwiej opisać jako „chiński odpowiednik fondue” – jest to garnek z gotującą się zupą, do której wrzuca się warzywa, mięso, ryby, tofu, itp, itd.

20150728_2105441

Jak zwykle, ciągle nam było mało emocji jak na jeden wieczór, ruszyliśmy więc na podbój dachu naszego (18-piętrowego) bloku. Od soboty niebo jest błękitne, temperatury oscylują wokół 34 stopni, warunki na zimne piwo na dachu – wymarzone.

IMG_8331 IMG_8332 IMG_8336

Było widać gwiazdy. W mieście. W Chinach!