Monthly Archives: Lipiec 2015

Pralka

Czy mogę wpaść w szarą korporacyjną rzeczywistość i uzupełniać ją przyjemnymi wycieczkami? Najwyraźniej to byłaby zbyt mała dawka przygód, dlatego w poniedziałek obudziłam się w pokoju w wodzie po kostki (kto nie wierzy – ostatnie zdjęcie). Przyczyną całego zdarzenia była pralka. A właściwie wężyk łączący ją z zaworem wody. W piątek wieczorem właścicielka mieszkania wraz synem i dwójką wrzeszczących rozbieganych wnuków przyszli to montować, bo pralka nowa, niepodłączona. Nastawili nam pranie, poszli.

Kurtyna.

Akt II: Poniedziałek, 7 rano. Stan widoczny na zdjęciu. W kuchni kosz dryfujący jak kra lodowa z Pik Pokiem, nawet różowo-czarna kolorystyka się zgadza. Na liście ofiar router (już nigdy nie zostawię elektroniki na ziemi, nawet 8 metrów od okna). Że nie zalało sąsiadów, nie wysadziło prądu w całym bloku, ani nie poraziło nikogo prądem uważam za całkiem niezły bilans, jak na taką powódź.

Choć wina ewidentnie leży po stronie syna właścicielki montującego wężyk, który następnie na łączeniu z zaworem wypadł, to dowiedziałyśmy się, że nie dbamy o mieszkanie i to nasza wina. Cóż. Od dziś nie śpimy bo patrzymy na pralkę.

IMG_8125 IMG_8126IMG_8118

Zhonghuamen

(niedziela)

Zhoghuamen to po polsku po prostu Chińska Brama. Jest ona częścią muru wzniesionego w latach 1368-1386, z rozkazu pierwszego cesarza dynastii Ming. W tamtych czasach była to największa budowla tego typu na świecie – mury otaczające miasto mają długość 33 km oraz wysokość 12 metrów. Do dziś zachowało się około 75% oryginalnych murów. Brama pełniła również rolę twierdzy – składała się z trzech dziedzińców, w których można było uwięzić nieprzyjaciela, a pod murami stworzono 27 tuneli, w których ukryte były zapasy żywności dla 3-tysięcznej załogi. Żaden wróg nie podjął się sforsowania bramy. IMG_8082

IMG_8088IMG_8098

IMG_8102

IMG_8103

Mapa