Monthly Archives: Styczeń 2016

Z linijką wśród skał /// Among the rocks with a ruler

W związku z kolejną  podróżą na blogu dokonała się mała rewolucja – nazwa została zmieniona na możliwie najogólniejszą, a tytułowe Tianyuan Road stało się kategorią, tuż obok Egiptu, do którego lecę już za tydzień (całe szczęście Poczta Polska dała radę i paszport z wizą wrócił z Warszawy na czas, uff). Tym razem prawdopodobnie będę załączać skróty po angielsku, żeby moje światowe znajomki też wiedziały co się dzieje.

Kto chce śledzić jak biegam z linijką wśród skał, mierząc bloki świątyni Hatszepsut w Deir el-Bahari, mieszkając w domu właściwie na pustyni („Tylko proszę nocą raczej nie wychodzić, żeby nie wpaść do jakiegoś grobu nieoznaczonego. No i dzikie psy też się tam wałęsają…”) – zapraszam do czytania, może czasem wrzucę tu zdjęcie jakiegoś intrygującego kamienia.

///

Small revolution on my blog, the name is as universal as possible, Tianyuan Road is now the name of the category, right next to Egypt, where I fly next week. So this time I’ll try to write something in English as well – obviously, but I don’t promise it will be a proper translation of polish version.

Who wants to follow as I run with a ruler among the rocks, measuring blocks of Hatshepsut Temple in Deir el-Bahari, living in a house on a desert (‚Just better don’t leave the house during the night time, as you may fall into an unmarked grave. And there are also some wild dogs wandering there…’) – feel free to read, maybe sometimes I’ll post a picture of an intriguing stone.

 

paszport

Remarks like a pro!